“W mgnieniu oka” Kiki Thorpe

“Pewnego razu w Nibylandii” to nowa seria opowieści dla dziewczynek, rozgrywająca się w klimacie i towarzystwie disneyowskich wróżek, Dzwoneczka, Bryłki i Królowej Klarion. To z całą pewnością gratka dla najmłodszych czytelniczek, które uwielbiają Dzwoneczka, jej przyjaciółki, oglądają każdy poświęcony im film i marzą o tym, by móc kiedyś odwiedzić Nibylandię i Przystań Elfów.

Głównymi bohaterkami książki “W mgnieniu oka” nie są tym razem wróżki, a cztery zwyczajne dziewczynki: Kate, Mia, Lilli oraz Gabi. Dziewczynki bawią się właśnie na podwórku, kiedy kompletnie przypadkowo i całkowicie niechcący, zostają przeniesione do Nibylandii. Bryłka bardzo przeprasza za swoje niedopatrzenie, kiedy to za sprawą swego mrugnięcia, niestety zupełnie bezwiednie, zabrała dziewczynki ze sobą ze świata ludzi. Niezgrabki – jak nazywają ludzi wróżki – nie powinny się znaleźć w świecie wróżek. No ale skoro już się znalazły, to trudno. Gorszym problemem jest fakt, że powrót do ich świata, nie jest niestety ani prosty, ani zwyczajny. Nibylandia, pozostając w ciągłym ruchu, czasem znajduje się bliżej świata realnego, czasem dalej, a wróżki nie mają na to żadnego wpływu. Aby dziewczynki mogły się przenieść, wyspa powinna znajdować się jak najbliżej. I kiedy wróżki wyliczają właśnie ten moment, dziewczynki mają czas, by zwiedzić Przystań Elfów, Drzewo Domowe, poznać Dzwoneczka, Terencja, Królową Klarion oraz wiele innych wróżek, w których istnienie dotychczas wierzyła tylko najmłodsza z nich – Gabi.

Kiedy w końcu nadchodzi chwila, gdy Bryłka będzie mogła przenieść dziewczynki z powrotem do świata ludzi, okazuje się, że nikt nie wie, gdzie podziała się Kate… A bez niej przecież nie mogą wrócić do domu…

Historia, którą opisała Kiki Thorpe, ściśle związana jest z Nibylandią, a sama autorka ma już na swoim koncie książeczki o wróżkach. Przygoda dzieci w Przystani Wróżek będzie dla czytelniczek cudowną opowieścią, zwłaszcza jeśli lubią one Dzwoneczka i inne wróżki.

str. 31 – “Jeśli chcecie zrozumieć, co poczuły dziewczynki, gdy pierwszy raz zobaczyły Przystań Elfów, spróbujcie sobie wyobrazić swój najcudowniejszy sen. Może było w nim mnóstwo słońca, grała piękna muzyka albo czuć było zapach kwitnących pomarańczy? Może znalazłyście ukryty skarb? A może w tym śnie wszystko było możliwe?”.

Poza zwiedzeniem pięknej krainy, jaką niewątpliwie jest Nibylandia, czytelniczki poznają moc przyjaźni, współpracy oraz dowiedzą się, czym jest szczerość i odpowiedzialność. Wyborów, jakich przyjdzie im dokonać, dokonywać musimy też w naszym życiu, choć dotyczą one oczywiście innych spraw i odmiennych sytuacji. Problemy, z jakimi borykają się bohaterki książki, również nam, realnym ludziom, nie są obce.

Autorka pisze prostym, zrozumiałym dla dzieci językiem, krótkimi i niezawiłymi zdaniami, dzięki czemu z odbiorem opowieści nie będą miały problemu nawet siedmiolatki. Również te, które czytają już same. Moja ośmioletnia córka jest chętna na lekturę kolejnych części serii, zwłaszcza że kilka wątków nie zostało tu jeszcze rozwiązanych. Ogólnie książka jej się podobała, a przygody dziewczynek uznała za interesujące i ciekawe, a muszę nadmienić, że nie jest ona jakąś zagorzałą fanką Dzwoneczka. Na pewno sięgniemy po inne książki autorki, by dowiedzieć się, jak historia czterech przyjaciółek się rozwinie i jak ich losy potoczą się dalej. “W mgnieniu oka” to pierwszy tom nowego cyklu książek Wydawnictwa Zielona Sowa. Następne części to: “Między światami”, “Szczęśliwy dmuchawiec” oraz “We mgle”.

str. 66 – “Tylko Kate leżała jeszcze przez dłuższy czas. Była zbyt podekscytowana, by zasnąć. Od zawsze marzyła skrycie, że kiedyś przydarzy jej się coś niezwykłego. Teraz wreszcie się to stało, więc nie chciała przegapić ani jednej chwili. Kiedy upewniła się, że pozostałe dziewczynki śpią, zdjęła kołdrę i zeszła z hamaka. Na paluszkach zakradła się do hamaków Bryłki i Dzwoneczka, które również spały. Cichutko rozchyliła gałęzie wierzby i wyszła na zewnątrz”.

Warto wspomnieć też o miłych dla oka ilustracjach autorstwa Jany Christie. Mniejsze i większe obrazki zdobią strony książki i choć nie są kolorowe, bardzo ładnie wtapiają się w akcję i córce bardzo się podobały.

Książeczkę polecam dziewczynkom w wieku od siedmiu lat, również do samodzielnego czytania. Książkowy pobyt w świecie pełnym magii i wróżek, na pewno im się spodoba i okaże się fascynującą przygodą.

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu Zielona Sowa.


*cytaty pochodzą z książki

Copyright © 2024. Powered by WordPress & Romangie Theme.