JAK PISAĆ CZ.4. – “TEKST, PISOWNIA, PORZĄDKI”

Wbrew pozorom nie tylko sama jakość Twojej powieści liczy się u wydawcy. Takie rzeczy jak pisownia, ortografia, stylistyka, gramatyka – są równie ważne. Jeśli piszesz po polsku, pisz po polsku.

Niezależnie od tego czy tworzysz powieść naszpikowaną mocno sensacją, słodki, ckliwy romans, przerażający horror czy też proste opowiadanie, Twój tekst musi się odpowiednio prezentować. Podobnie jak Ty, kiedy wybierasz się na rozmowę kwalifikacyjną o pracę, nie pójdziesz do potencjalnego pracodawcy w T-shircie. Tekst także trzeba elegancko i ładnie “ubrać”.

Po pierwsze stwórz jasną i przejrzystą strukturę, zrób stronę tytułową, umieść na niej swoje nazwisko i tytuł. Kolejne rozdziały rozpoczynaj od nowej strony, by zostawić pod nimi nieco miejsca. Wyjustuj tekst, pamiętając o marginesach. Wielu wydawców takie właśnie miejsca lubi wykorzystywać na notatki i uwagi odnośnie tekstu. Podobnie robi wielu redaktorów.

Ponumeruj strony. Uporządkuj akapity, zrób porządek w rozdziałach, nie wprowadzaj chaosu. Dialogi rozpoczynaj pauzą i dużą literą, zakańczaj kropką. Zadbaj o rytmikę wypowiedzi. Czytaj swoje dialogi na głos, możesz wówczas posłuchać, jak brzmią i czy ich rytm pasuje do reszty tekstu. Opisy w dynamicznych dialogach ograniczaj do minimum, by tej dynamiczności nie rozpraszać i nie zakłócać niepotrzebnie ich brzmienia.

Absolutnie niedopuszczalne w oddawanym wydawcy tekście są błędy ortograficzne. O ile można jeszcze czasem przymknąć oko na niedoskonałości stylistyczne czy popełniane niechcący literówki, o tyle ortografia musi pozostać bez zarzutu. Korzystanie ze słownika ortograficznego jest przejawem szacunku dla czytającego powieść zarówno wydawcy, jak i redaktora. Nie mówiąc już o tym, że najeżony bykami tekst, może Cię zdyskwalifikować jako autora. Weź pod uwagę, że wydawca otrzymuje setki tekstów miesięcznie, które wnikliwie i uważnie musi przejrzeć. Błędy ortograficzne rażą w oczy i Twój tekst zamiast trafić do rzeszy złaknionych nowości czytelniczych odbiorców, może trafić po prostu do kosza na śmieci. Jeśli korzystasz z komputera, wystarczy włączyć opcję sprawdzania pisowni. Jeśli przyciągniesz uwagę wydawcy, najpewniej trafisz do redaktora.

W pracy z redaktorem bądź aktywny. Nie pozwól wykreślić z Twojej powieści połowy tekstu, negocjuj, pertraktuj, dyskutuj. Nie pozwól zmieniać radykalnie wszystkiego, ale też nie upieraj się przy drobiazgach.

I na koniec opraw swoją pracę. Będzie to z pewnością mile widziane w biurze wydawcy. Zostaw też u niego namiary na siebie: imię, nazwisko, adres, telefon, e-mail (możesz to wszystko dołączyć do rękopisu, by się nigdzie nie zgubiło). Daj wydawnictwu szansę ewentualnego skontaktowania się z Tobą, ale nie oczekuj też od razu sukcesów, czasem na sukces trzeba poczekać. Większość wydawców w Polsce kontaktuje się z autorem po czasie od trzech do sześciu miesięcy albo nie kontaktuje się wcale.

A co, jeśli właśnie z Tobą się nie skontaktują? Nic. Trzeba próbować dalej. Aż do skutku.

Copyright © 2019. Powered by WordPress & Romangie Theme.