“Pięciopsiaczki” Wanda Chotomska

Czy jest w Polsce ktoś, kto nie zna twórczości Wandy Chotomskiej? Albo nigdy o niej nie słyszał? To jedna z najcudowniejszych pisarek, które kiedykolwiek tworzyły dla najmłodszych czytelników. Jej wierszyki, bajeczki i opowiastki bawią dzieci od wielu lat.

Opowieść “Pięciopsiaczki” to niezwykle ciepła historia Karoliny, jej brata Karola, mamy, taty, babci i suczki Balbiny. Balbina właśnie urodziła szczeniaczki. Pięć. Dlaczego pięciopsiaczki? Bo skoro o noworodkach mówi się pięcioraczki, to pięć psiaków musi się nazywać pięciopsiaczkami. Babcia – poetka – pisze wiersze i książki dla dzieci. Karolina, która chodzi do przedszkola, stale teraz kombinuje, jak by tu zrobić, by wszystkie szczenięta trafiły w dobre ręce. Wymyśla ona dla maluchów imiona, a najmniejszą suczkę – Myszkę, darzy szczególnie ciepłymi uczuciami. Myszka urodziła się ostatnia i najmniejsza, dlatego potrzebowała więcej troski niż reszta psiaków.

str. 51 – “Kiedy się spotkają, to bardzo są rade,
ale: “Co tam słychać?” – nie zapyta żaden.
Jeden do drugiego psim ogonem machnie
i zaraz niuchają: “Co u ciebie pachnie?”.

Książeczka opowiada o codzienności ze szczeniakami, o radościach i szczęściu, ale również o problemach, jakie niesie za sobą opieka nad maluchami. Bo ile kłopotów sprawia wychowywanie szczeniaka wie tylko ten, kto tego już doświadczył. Bo mały piesek to nie tylko słodkie, puchate zwierzątko do przytulania. Mały piesek potrzebuje opieki, zabawy, czasu, wizyt u weterynarza i w końcu długich spacerów. Szczeniak siusia na podłogę, gryzie kapcie, niszczy rzeczy, szczeka, drapie i czasem płacze w nocy, kiedy jest mu źle. Ta książka uświadamia dzieciom, że pies to nie jest przytulanka, to nie pluszowa zabawka, to ogromny obowiązek. To też ogromna odpowiedzialność. A przede wszystkim pies to pełnoprawny członek rodziny, który – tak samo jak inni – chce być kochany oraz potrzebuje czasu i troski ze strony innych.

Karolina chętnie sprząta po szczeniakach, chętnie też się z nimi bawi, chętnie je karmi i się nimi zajmuje. Z pomocą babci, rodziców i brata wychowuje psiaki, uczy je czystości i stale szuka im dobrych domów.

str. 39 – “Babcia pisze książkę o pięciopsiaczkach.
Trzynaście rozdziałów już napisała, a teraz będzie czternasty. O Balbinie i Myszce na wsi. I o Karolinie oczywiście. Bo babcia razem z Karoliną, Balbiną i Myszką są teraz na wakacjach w leśniczówce”.

Przepięknie ilustrowana książeczka, niedługie rozdziały i duży druk, gwarantują że wszystkie dzieci z ciekawością będą śledzić losy Karoliny i jej rodziny. Z typowym dla siebie humorem autorka opowiada historię, która jest zabawna, mądra i bardzo ciekawa. My czytałyśmy na spółkę: jeden rozdział ja, jeden córka. Było dużo śmiechu i niezwykle miło spędzony czas.

Ogromnym rarytasem w prezentowanym przeze mnie wydaniu jest płyta audio z plikami mp3 dodana do książki. Jest to książka “Pięciopsiaczki” do słuchania, czytana przez samą autorkę, Wandę Chotomską. Płyta jest pięknie nagrana, a rozdziały rozdziela szczekanie psa – moja córka twierdzi, że to na pewno szczeka suczka Balbina.

“Pięciopsiaczki” to opowieść dla małych i dużych – jak większość zresztą książek autorki – dla dzieci i ich opiekunów. Zawiera moc uniwersalnych treści autorstwa pisarki, na której książkach, wierszach i bajkach, wychowały się tysiące polskich dzieci. Polecam wszystkim bez wyjątku, zwłaszcza jeśli Wasze dziecko marzy o tym, by mieć psa.

*cytaty pochodzą z książki

Copyright © 2022. Powered by WordPress & Romangie Theme.